Strona 1 z 1

Wypalony FAP

PostNapisane: 3 mar 2016, o 18:37
przez lolaee
Cześć.
Od kilku dni świeciła mi kontrolka silnika i cytryna wyrzucała błąd katalizatora lub FAP. Pojechałam na kanał i okazało się, że FAP ma dziurę. Wypaloną. Absolutnie nie nadaje się do regeneracji, czegokolwiek. Pojeździłam, popytałam i mam kilka opcji:

1) opcje zaproponowane w serwisie:
-nowy, oryginalny FAP- ok. 3800zł
-zregenerowany FAP- 2150zł
-zamiennik oryginału, podobno dobrej jakości- 1300zł
+robocizna w serwisie

2) nowy, nieoryginalny FAP polskiej produkcji- ok.1000zł

3) wycięcie FAPu i zmiany w elektronice

Czy ktoś kiedykolwiek miał podobną sytuację, jak to wyglądało i co jest najbardziej opłacalne? Jak na razie wydaje mi się, że skorzystam z 2 opcji, jednak wolę popytać, czy ktoś nie miał już z tym doświadczenia.

PostNapisane: 3 mar 2016, o 21:17
przez paja22
Oczywiście. Zależy ile chcesz jeździć jeszcze tym samochodem jak z rok do dwóch to zakładaj polski jak dłużej to wycinaj.
Mój mechanik w kooperacji że znajomym elektroniki em co chwilą wycinaja fapy. I po problemie na zawsze. Polecam sprawdzonych elektroników, poleconych przez kogoś kto robił taki zabieg u siebie.
Ogólnie nie ingeruje się w elektronikę tylko w mape w sterowniki. Niejednokrotnie przez zwykle złącze serwisowe się udaje :-)

PostNapisane: 4 mar 2016, o 21:16
przez Krzysiek
owszem paja masz rację , ale jeśli koleżanka chce myknąć autem za granice to należy pomyśleć o wycince Fap.W Niemczech i np. we Francji zdarzyć się mogą patrole ekologiczne lub nawet zwykły patrol który ''przebada'' auto i wyjdzie że brak filtra. Z miejsca auto na lawete i lipa. To wariant pesymistyczny. Mechanicy wycinają filtry , wgrywają nowe mapy tak ja piszesz . Należy jednak zrobić to u ''fachowca''. Dominika pomyśl o kupnie używki.

PostNapisane: 5 mar 2016, o 09:48
przez paja22
Google i pierwszy od góry link. Jasno opisano że po usunięciu dpfa nie widać różnicy na urządzeniach pomiarowych. Emisja spalin jest dużo poniżej normy. A dobrze wykonane usunięci jest nie do wykrycia.
http://m.interia.pl/magazynauto/news,nId,643621

PostNapisane: 5 mar 2016, o 13:07
przez lolaee
Normy dla diesla są tak obszerne, że nawet z wyciętym będzie ok. Decyzja zapadła, kupuje nowy, auto i tak za rok jest do sprzedania więc... może ktoś chętny na zadbaną c6? :)

PostNapisane: 5 mar 2016, o 20:21
przez Krzysiek
dobra, normy normami zgoda, ale uwierzcie mi że Niemieccy policjanci potrafią zajrzeć pod auto.

PostNapisane: 6 mar 2016, o 15:52
przez paja22
Nie neguje że kontrolę mogą być bardziej szczegółowe, tylko co zobaczą jeśli wszystko jest na swoim miejscu? A dpf jest wydmuszka.

PostNapisane: 7 mar 2016, o 17:53
przez Krzysiek
też nie wiem.

Re: Wypalony FAP

PostNapisane: 18 sie 2017, o 15:48
przez elinwar
Witam. W swoim C6 wycinalem FAPa.
Auto wywalilo mi blad czujnika temperatury spalin ktory jest integralna czescia systemu wypalanoa spalin - FAP. Sprawdzilem wg lexii zywotnosc mojego FAPa i postanowilem ze nie ma co inwestowac w cos co zaraz bedzie generowac co raz to wieksze koszty.
Samo usuniecie jest niewidoczne z zewnatrz, odbywa sie poprzez sciagniecie FAPu i jego demolke przez otwor :). Cala obudowa jest nietknieta. Dodatkowo trzeba wyprogramowac fapa, cykle wypalania, cykle dotryskiwania eolysu itd.
Po takiej operacji u mnie spadlo spalanie o 0.5 l/100km. Dodatkowo nie czuje juz potrzeby "przepalania" auta na autostradach.
W razie gdybym chcial powrocic do FAPu zachowalem sobie orygianlny prpgram :)

Wysłane z mojego SM-N915FY przy użyciu Tapatalka