azot w kołach

Nasze doświadczenie i pytania odnośnie kół, ogumienia i wszystkiego co z tym jest związane.

Wprawiony kierowca
Wprawiony kierowca
Posty: 93
Dołączył(a): 31 sie 2014, o 15:16
Lokalizacja: silesia
Samochód:
C3 1.4 rocznik 2004 benzyna
Imię:
Zbigniew
PostNapisane: 14 wrz 2014, o 22:50
Kupiłem C3. Sprzedający poinformował mnie że prawdopodobnie koła nabijane były azotem.
Można to sprawdzić w jakiś sposób?
Czy jeśli faktycznie jest azot to można zwykłym kompresorem sprawdzać ciśnienie oraz w razie konieczności dopompowywać?
W czymś ten azot jest lepszy od zwykłego powietrza?
C3 1.4 rocznik 2004
Cytuj
Avatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 743
Dołączył(a): 7 lip 2010, o 11:51
Lokalizacja: Sosnowiec
Samochód:
C3 1.4l LPG 2003r.
Imię:
Szymon
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 00:13
Chyba tego się nie sprawdzi.
I jak najbardziej możesz normalnym kompresorem dobijać ciśnienia. Ja jeżdżę na ~2.2.

Azot w oponach jest lepszy tylko pod jednym względem - pod względem temperatury (ciepło, zimno) nie zmienia tak swojej objętości jak zwykłe powietrze.

Ja raz opony miałem "zatankowane" azotem i różnicy nie widziałem ;)
Korzystajcie z załączników na forum, aby pliki nie ginęły w przyszłości w zewnętrznych serwisach!
Obrazek
LPG na Androidzie
Cytuj

Wprawiony kierowca
Wprawiony kierowca
Posty: 88
Dołączył(a): 30 wrz 2013, o 09:00
Lokalizacja: Radzymin
Samochód:
Citroen DS 3 1,6 HDI 112KM 2010, Citroen C 3 1,4 VTI 95KM 2010,
Imię:
Jacek
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 11:05
Nabijanie opon azotem to nabijanie kasy wymieniaczom opon.
Miałem nabite i byłem nabity w butelkę - żadnej różnicy w eksploatacji.
Cytuj
Avatar użytkownika
Niedzielny kierowca
Niedzielny kierowca
Posty: 25
Dołączył(a): 21 lip 2017, o 10:36
Lokalizacja: Zabrze
Samochód:
Citroen Xsara Picasso
1,8 16V '01 + LPG
Hyundai Tucson 2.0 CVVT '09 + LPG
Imię:
Andrzej
PostNapisane: 28 sie 2017, o 12:43
Odświeżę posta, może komuś się przyda :) Temat nabijania opon azotem przewija się na różnych forach i nigdzie nie doczytałem jakiegoś konkretnego wniosku więc napiszę co ja o tym myślę :)

Też nabijałem opony azotem, głównie z ciekawości.
jak dobrze przekalkulować, po obserwacji metody nabijania opony, wnioskuję że nie będzie różnicy.
Dlaczego?? Proste.
W powietrzu jest 75% azotu, jaką gwarancję mamy że tego azotu z butli będzie 100% skoro opona nie jest zakładana w atmosferze azotu tylko po zamontowaniu na feldze, po wstępnym napompowaniu powietrzem - technologia montażu opony nikt nie robi tego azotem ze względu na straty a co za tym idzie, koszty - spuszczeniu powietrza z opony, dopiero jest nabijany azot z butli?? Co z powietrzem które zostało w oponie "pustej"?? Tak na dobrą sprawę to może tego azotu będzie 80-90%??
Za średnio 20zł mieć "gorszy" azot w oponach - bez sensu i tak nie będzie działać tak jak azot 100% i dla tego nie widać różnicy w stosunku do zwykłego powietrza.
Cytuj

Posty: 1
Dołączył(a): 22 wrz 2017, o 09:06

Samochód:
c3
Imię:
Amadeusz
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 09:09
Zamierzam pierwszy raz nabić opony azotem, po prostu z czystej ciekawosci czy są jakieś różnice.
Cytuj
Avatar użytkownika
Niedzielny kierowca
Niedzielny kierowca
Posty: 25
Dołączył(a): 21 lip 2017, o 10:36
Lokalizacja: Zabrze
Samochód:
Citroen Xsara Picasso
1,8 16V '01 + LPG
Hyundai Tucson 2.0 CVVT '09 + LPG
Imię:
Andrzej
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 09:40
Ja już przestałem eksperymentować, w obecnych samochodach nie mam już azotu, szkoda kasy.
Przy jakimkolwiek ubytku trzeba jechać do oponiarza żeby dobił azot i oczywiście zapłacić, pompując powietrze pogarszasz mieszankę - celowo piszę mieszankę nawiązując do mojej wcześniejszej wypowiedzi.

Tym bardziej że w XP mam felgi nieprzelotowe i dodatkowe 20zł przy ogólnej cenie wymiany opon 150zł no to już dodatkowo zniechęca.

P.s. edytuj profil - dane samochodu, na przyszłość :)
Cytuj

Powrót do Koła / Felgi / Wulkanizacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość